?
 
Titelbild
 
 
  Suche   

 
   
 
Startseite / Artikel Aktuell Detailansicht
 

Naukowa wojna o Holocaust

 

Iran stara się przyspieszyć naukową wojnę o wyniki Holocaustu: "Teheran Times" zaprzecza, że istniał Holocaust, który wg. tej gazety "nie miał nigdy miejsca i jest największym kłamstwem w historii".

Zaprzeczanie Holocaustu jest, jednym z najgorszych przestępstw, jakie niemieccy politycy widzą. Mordy jak i gwałty seksualne na dzieciach, traktowane są jako mniejsze zło. Ale czym jest Holocaust, którego istnienia nie można negować i jak należy go definiować? Z oficjalnej politycznej strony brak odpowiedzi na to pytanie, ponieważ w trakcie rozmów i dyskusji, często padają sprzeczne wypowiedzi.

Niedawno w Niemczech redaktor Fritjof Meyer z tygodnika „Spiegel” napisał, że niektóre oskarżenia i to, co pokazuje się turystom w Auschwitz jako „komory gazowe” nie są prawdziwe, ponieważ nie służyły one w Auschwitz jako miejsca masowej śmierci. Wg. Meyera polityczne tworzenie historii Holocaustu wskazało na ten budynek, by "propagandowe kłamstwo o czterech milionach zagazowanych poprzeć czy wręcz pomóc mu zaistnieć, ponieważ krematoria miały teoretycznie możliwość spalania dużej ilości zwłok. Zagazowanie w mniejszej ilości odbyło się, dziś już niemożliwe do udokumentowania, w budynkach gospodarczych (rolników) na terenie obozu"

W trakcie procesu w Norymberdze jak również w  znacznej ilości powojennych procesów sądowych mówiono o czterech milionach zmarłych w Auschwitz. Fritjof Meyer jest zdania, że 10% z tego można przyjąć jako możliwą liczbę ofiar. (w 1945 roku stwierdzano, że w Auschwitz zginęło 4.0 mln. tam uwięzionych. Wg. Wielkiej Encyklopedii PWN z 1966 r. tom 8, str. 89 - zginęło 3.5 mln. W Encyklopedii PWN i Gazety Wyborczej z 2005 r. t. 1 str. 668 czytamy, że: "Trybunał Nar. m. in. na podstawie zeznań Hössa, przyjął że w Auschwitz zginęło 2,8 mln. ludzi". Niemiecka Encyklopedia "Die Zeit" w t. 1 na str. 470 podaje, że wg. nowych naukowych danych w Auschwitz zginęło pomiędzy 0.8-1.6 mil osób. W Encyklopedii PWN i Gazety Wyborczej w t.1 podają badania dr F. Pipera z Muzeum w Auschwitz, z których wynika, że w Auschwitz zmarło 975 tys. Żydów, 75.000 Polaków, 20 tys. Romów, 15.000 jeńców sowieckich i 15.000 innych narodowości. To znaczy, że zmniejszono liczbę 4 mln. o 73%).

Gitta Sereny, żydówka, która zajmuje się naukowo badaniami Holocaustu a zarazem jest autorką kilku popularnych książek twierdzi w londyńskim "Timesie", że "Auschwitz nie był obozem zagłady." A żydowski profesor Norman Finkelstein mieszkający (w międzyczasie zmarł) w Nowym Jorku, podkreśla w swojej książce "Przemysł Holocaustu" : "Cyfra  6-milionów zamordowanych Żydów w czasie II wojny jest coraz trudniejsza do utrzymania, ona zbliża się z dużą prędkością do podawanych liczb przez tzw. rewizjonistów (str. 133)."  Żydowski tygodnik FORWARD (USA) pisał 25.11.2005, że w Auschwitz "zmarły tysiące" tam zamkniętych, uwięzionych. "Tysiące" a nie dziesiątki tysięcy, nie 100-tysięcy, nie wspominając milionów. Czy to jest możliwe?

Izraelski artysta i pisarz Gilat Atzmon powiedział dosłownie w czasie czytania swojej książki - 27. XI. 2005 w Bochum przed wieloma niemieckimi gośćmi: "Nam znana historia o drugiej wojnie światowej i Holocauście jest kompletnie przez inicjatorów Amerykanów iSyjonistów zafałszowana. Niemcy, wy jesteście powojennymi ofiarami" (Ruhr-Nachrichten, Bochum, 29.11.2005).

Prokuratura rozpoczęła sprawdzanie tej wypowiedzi pod wzgl. prawnym, czy nie ma w niej kłamstwa Holocaustu. Zamknęła jednak akta, gdyż  to, co Atzmon powiedział, nie było kłamstwem Holocaustu. Prokuratura napisała: "Z całej jego wypowiedzi wynika, że obwiniony twierdził, że Amerykanie i Syjoniści byli inicjatorami fałszerstw. W jego wypowiedzi trudno doszukać się kłamstwa Holocaustu. W dalszym ciągu będzie istniała reprezentowana przez wielu myśl, że prawdziwym wrogiem nie był Hitler a Stalin (StA Bochum, Az: 33 Js 440/05)

Jak należy zatem co roku w dniu pamięci przedstawiać Holocaust?" Politycy nie dają wiążących odpowiedzi na ten temat.

Niemiecki-Holocaust-System wpadł w panikę, kiedy Iran zapowiedział "wolne badanie naukowe na temat Holocaustu w Teheranie i że urządzą tam  Instytut, przy którym naukowo można będzie badać, nie obawiając się procesów z prawa karnego, nie obawiając się zachodnich polityków".

Karl Becker z Mönchengladbach jest zdania: jeżeli państwo niemieckie uważa, że powinno "przed fałszywymi ideałami o Holocauście chronić obywateli" ale jednocześnie, "można zaskarżyć i skazać kogoś, kto przytacza oficjalne przedstawione dane, wtedy jest obowiązkiem każdego pielęgnować wątpliwości, które trudno oficjalnie wypowiedzieć, wówczas jest obowiązkiem każdego pielęgnować takie dane  - nie tylko w dyktaturach (DER SPIEGEL, 5/30.01.2006)




Kommentare zu diesem Artikel - Komentarze do artykułu



Anzeige: 1 - 2 von 2.

Jerry1SKI
Mittwoch, 29-10-08 16:36

Bez ustosynkowywania sie do powyzszych wywodow chce jedynie zasygnalizowac, ze cytowane autorytety sa co najmniej nie autorytatywne i niepowazne, a co najgorzej bardzo tendencyjne i zaangazowane w obalenie historii Holocaustu uznawanej obecnie. Pytanie jest dlaczego naukowe badanie mialoby laczyc najbardziej tendencyjnych proponentow z badaczami uzywajacymi najbardziej naukowych metod? Odpowiedz jest dla mnie taka: chodzi tu nie o naukowo zrekonstruowana prawde a o pseudo-naukowy "dowod" preferowanej hipotezy.

Roman J.
Montag, 23-06-08 10:08

Tą wojnę nie można nazwać naukową jeżeli za głoszenie niektórych tez można pójść do więzienia (szczególnie w Niemczech).
Nauka i ograniczenia nie chodzą w parze.

Kommentar schreiben - napisać komentarz



Vorname
Nachname
E-Mail
Nachricht *
Antwort
Bitte geben Sie hier das Wort ein, das im Bild angezeigt wird. Dies dient der Spamvermeidung Wenn Sie das Wort nicht lesen können, bitte hier klicken.
CAPTCHA Bild zum Spamschutz
 

 
redakcja@silesia-schlesien.com | redaktion@silesia-schlesien.com | Impressum
© copyright 2004-2005 by silesia-schlesien.com

Besuchen Sie auch:
[Weinfässer als Regentonnen, Springbrunnen und Gartendekorationen]