?
 
Titelbild
 
 
  Suche   

 
   
 
Startseite / Artikel Aktuell Detailansicht
 

Szacowanie stanu eksterminacji narodu polskiego

 

Szacowanie liczby zabitych było dokonywane jeszcze w trakcie działań wojennych. Według opracowania Ministerstwa Prac Kongresowych Rządu RP z 1944 r. Polska straciła 4.114 tys. obywateli, w tym 2.481 tys. Żydów. Dane te nie mogły jednak uwzględnić strat związanych zarówno z przebiegiem Powstania Warszawskiego, jak i z dalszym rozwojem działań wojennych. Nie opierały się one także na analizie źródeł pierwotnych.

Szacunki strat biologicznych przeprowadzone po wojnie obejmowały skutki działań władz okupacyjnych prowadzących do utraty życia, inwalidztwa, wzrostu zachorowań na choroby przewlekłe, jak również do spadku przyrostu naturalnego. W omawianych materiałach uwzględniono również straty osobowe w siłach zbrojnych. Podjęto także wyceny materialne tych strat.

Zgodnie z szacunkami dokonanymi po wojnie przez BOW (Biuro Odszkodowań Wojennych) w latach 1939-1945 życie straciło 6028 tys. obywateli, w tym około 3 mln Żydów. W liczbach tych zawarto:

- zgony w wyniku bezpośrednich działań wojennych - 644 tys.

- pacyfikacji, egzekucji i ofiar obozów zagłady - 3577 tys.

- epidemii i wycieńczenia organizmu - 1286 tys.

- oraz poniesionych ran i trudów pracy niewolniczej 521 tys.

Badania weryfikacyjne, prowadzone przez Komisje przy Ministerstwie Finansów, skorygowały:

- łączna liczba strat ludnościowych to 5085 tys. osób,

- z czego przypadło na działania wojenne 550 tys.

- na "morderstwa" 3000 tys.

- na zgony w więzieniach i obozach 1083 tys.

- ofiary śmiertelne pracy przymusowej 274 tys.

- zgony spowodowane wycieńczeniem 168 tys.

Całkowita liczba ofiar była więc niemal o jeden milion niższa niż w sprawozdaniu BOW. W liczbie tej na ludność żydowską przypadać miało 3378 tys.

a na ludność polską 1706,7 tys. ofiar

Rozbieżności te demografowie tłumaczyli m.in. faktem, iż do ustaleń ogólnych strat ludnościowych BOW włączyło kategorie osób "zaginionych", opierając się na danych statystycznych z końca 1945 r. Tymczasem w późniejszym czasie duża liczba osób uważanych za zaginione albo powróciła do kraju, albo pozostała na emigracji na stałe.

Szacunki Ministerstwa Finansów były ostatnimi całościowymi danymi, które uzyskano na podstawie analizy materiałów pierwotnych zgromadzonych przez BOW i uzupełnionych przez Ministerstwo Administracji Publicznej na przełomie lat 1948 i 1949. Należy jednak pamiętać, iż ustalenia Ministerstwa Finansów nie były publikowane, a władze komunistyczne za oficjalne źródło danych o szkodach wojennych Polski uznawały opracowania BOW ze stycznia 1947 r.

(z książki „Problem reparacji, odszkodowań i świadczeń w stosunkach Polsko-Niemieckich 1944-2004. Tom 1. Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, Warszawa 2004)

--------

Od redakcji, i w dalszym ciągu w Polsce mówi się o ponad 6 mln zmarłych mieszkańców Polski. Nawet prezydent Kaczyński podniósł te dane - 6 mln, w czasie swojej mowy w Brukseli. W dyskusji naszego współpracownika Ewalda Stefana Polloka z prof. Bartoszewskim, tenże powiedział: "powołam komisję i udowodnię Panu, że zginęło więcej niż 6 mln". Do dnia dzisiejszego taka komisja, mimo że upłynęły 3 lata, nie została powołana.

 

Kommentare zu diesem Artikel - Komentarze do artykułu



Anzeige: 1 - 3 von 3.

Antoni Golly
Dienstag, 15-09-09 16:34   E-Mail

W zasadzie nie podniecam się liczbą ofiar - ani tych z okresu wojny - ani tych po wojnie (np. 2,2 miliony Niemców według Pani Steinbach, i tak nie mam żadnej szansy na zweryfikowanie wypowiedzi "fachowców"). Mógłbym jedynie wzorem członków ludów pierwotnych machać wielokrotnie obydwoma rączkami i powiedzieć ...dużo, dużo...) W tym kontekście wydają mi się humorystyczne usiłowania wnuka Stalina, aby świat uznał jego dziadka za przyzwoitego i łagodnego władcę, mimo niesprecyzowanej liczby milionów zamordowanych ludzi z własnego i obcych narodów.

Pana Jerry'go muszę rozczarować: Dowód matematyczny, że w warunkach bojowych 1=2 jest bardzo stary i znałem go już w latach czterdziestych poprzedniego wieku. Inną sprawą jest wykazanie, w którym miejscu znajduje się błąd logiczny w dowodzeniu - to wymaga wysiłku.

Slązak
Sonntag, 31-05-09 22:47

Jak trudno jest z Polakami dyskutować. W artykule na czarno na biołym pisze, iże zginyło jeno 4.114 mln polskich ludzi i już jakiś tam Jerry dostaje obłyndu bo niy może znaleźć swoich 6 milionów, kierymi jeno durch cyganili. A teraz w polskiej książce, polscy naukowcy napisali coś co mu się nie podoboł i za to jest winna redakcjol.Jakos nie cieszy sie ize manij swoich zginyło, jyno mu cyfra do reklamy nie pasuje.

Jerry1SKI
Sonntag, 31-05-09 16:50

A oto przykład zakłamania Polskiej matematyki, która z uporem, po dziś dzień twierdzi że 1 musi się równać 1 mimo niezbitych dowodów dostarczonych przez Dr Polloka i jego zespołu naukowców, że 1 jednak równa się 2. Pomimo, że dowód jest nad wyraz prosty i powszechnie znany w Niemczech, Austrii i w reszcie cywilizowanego świata, Polska zamiast dobijać do Europy XXI wieku woli pozostawać na kresach, w wieku XVII i upierać się przy dawno zdyskredytowanym 1=1. Widzą to Francusi, Niemcy, Austriacy i co o nas pomyślą; JAK BĘDĄ O NAS MÓWIĆ?

Proszę samym sprawdzić fakty poniżej:

* Krok numer 1: Niech a=b.
* Krok numer 2: Wtedy a^2=ab
* Krok numer 3: a^2+a^2=a^2+ab
* Krok numer 4: 2a^2=a^2+ab
* Krok numer 5: 2a^2-2ab=a^2+ab-2ab
* Krok numer 6: tak więc mamy 2a^2-2ab=a^2-ab
* Krok numer 7: Powyższe można zapisać następująco: 2(a^2-ab)=1(a^2-ab),
* Krok numer 8: następnie dzielenie/redukcja po obu stronach znaku równości przez (a^2-ab) daje niespodziewany wynik 1=2.

W Polsce dotychczas mało ludzi wie o tym rewolucyjnym odkryciu, ale dzięki temu artykułowi dowiedzą się teraz jak byli oszukiwani. ;-)
Bardzo dobrze napisany artykuł. Nareszcie ktoś dokładnie pokazał jacy byliśmy. ;-))
Jesteśmy niby w Europie, ale my musimy znowu pokazać, ze nie stać nas nawet na zrobienie czegoś porządnie. ;-)))
Facet ma racje ze o Polsce mówi się za granica źle. ;-))))
Steinbach nam nie pasuje, bo popiera powyższą niezbitą prawdę. ;-))))

Kommentar schreiben - napisać komentarz



Vorname
Nachname
E-Mail *
Nachricht *
Antwort
Bitte geben Sie hier das Wort ein, das im Bild angezeigt wird. Dies dient der Spamvermeidung Wenn Sie das Wort nicht lesen können, bitte hier klicken.
CAPTCHA Bild zum Spamschutz
 

Kommentare



 
redakcja@silesia-schlesien.com | redaktion@silesia-schlesien.com | Impressum
© copyright 2004-2005 by silesia-schlesien.com

Besuchen Sie auch:
[Weinfässer als Regentonnen, Springbrunnen und Gartendekorationen]