Komentarze czytelników do tablic
Przedstawiamy komentarze internatów piszących w NTO. Po ich przeczytaniu można sobie wyrobić pewne zdanie o tym, jak wygląda sytuacja polsko-sląsko-niemiecka w woj. Opolskim.
-------------------------------------------
I bardzo dobrze!! Czy widzieliście w Niemczech polskie nazwy miast?? Jesteśmy w Polce, język jest tu polski !!!!!
A kiedy Slązacy będą bardziej tolerancyjni w stosunku do Polaków panie wójcie? Każdy kij ma dwa końce.
to że nasi posłowie uchwalili wspaniałą ustawę gwarantująca już od 20 % to ,że mniejszość staje się większością na swoim terenie to tylko o ich głupocie świadczy i efekty szybko są. Należy wystawić patrole całodobowe z mniejszości, skoro chcą mieć nie pilnują a tolerancja ma z tym niewiele wspólnego sołtysie.
Pytam sie raz jeszcze: KOMU ROBICIE NA ZŁOŚĆ ???
Przecież m.in. wy "chuligani" zapłacicie za odnowę czy tez naprawę !!!
Fajna zabawa robić sobie samemu na złość laugh.gif
no to czescy posłowie są dopiero głupi skoro Polakom na Zaolziu zgodzili sie od 10%! "Jak Kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu ukraść do źle".
weszliscie do Unii Europejskiej to sie zdecydujcie czy chcecie w niej byc czlonkiem czy nie. Kase brac to tak, to wam sie nalezy ale uszanowac praw innych to absulutnie. Bo ja jestem Polakiem a tu jest Polska. Nacjonalisci.
Dwujęzyczne tablice są efektem ratyfikowania przez Czechy Europejskiej Karty Języków Regionalnych lub Mniejszościowych. Zgodnie z nią w gminach, gdzie ponad 10 proc. ludności stanowi mniejszość narodowa, muszą pojawić się nazwy ulic w jej języku. Koszty refunduje rząd. W Czeskim Cieszynie Polacy stanowią ponad 16 proc. mieszkańców i co to jes OK
No trudno, żeby w Niemczech były polskie nazwy miast, skoro dzisiejsza Polska znajduje się na dawnej niemieckiej ziemi (Śląsk), a nie NIemcy na dawnej polskiej ziemi - taka historia. Należy się pogodzić, że żyjąca tu ludność w dużej części to Mniejszość Niemiecka, która podobnie jak inne mniejszości narodowe i etniczne ma swoje prawa. Na Kaszubach już dawno stoją tablice dwujęzyczne i nikomu nie przeszkadzają. Pozdrawiam
... a niech se smarują! tablice już są i nawet uporczywe smarowanie tego faktu nie zmieni. Sami sobie szkodzą bo skąś trza będzie wziąść kasę na ich czyszczenie, więc im obetną zasiłki, które pobierają.
Tablice już teraz będą i schluss. One są jak metka: made in germany, która w końcu będzie dawać świadectwo dlaczego nasze wioski są takie ładne i wypielęgnowane i przytulne!!!
I nic innego od czesci polaków nie oczekiwalem... szkoda zescie mnie lepszego nie pouczyli
Czesc waszego narodu to niestety naprawde jeszcze jaskiniowcy... mam ale nadal nadzieje, ze wiekszosc Polakow to normalnie myslacy tolerancyjni ludzie, ktorzy beda bronic niemcow na slasku przed nacjonalistycznymi bandziorami i idiotamu...
Najwiecej nienawisci jest wlasnie na Slasu.Polacy przyjechali na dawne poniemieckie tereny i tylko nienawisc ich rozpiera.Trza bylo zostac na kresach wschodnich a nie pchac sie tu do nas!!! Ale wiadomo bylo z gory ze tak bedzie. Ludzie ktorzy to zrobili pokazali swoja inteligencje poprostu.jak sa takimi bohaterami walczaymi o polskosc opolszczyzny to trzeba bylo zostawic swoje wizytowki na tych tablicach!! Bohaterowie od siedmiu bolesci!!!
Rozumiem twoja frustrację i nienawiść do Polaków, ale po takich wypowiedziach nie tylko twoich alei innych dolewasz tylko oliwy do ognia i nie dziwie sie obopólnej niechęci. Ale znając charakter niemców może to prowokacja? Winnego jeszcze nie złapano a ty juz osadzasz. Może to jakis mały Alojs, lub inny Bercik zamalował nazwy. Kto wie?
mam pytanie do slązaków (nie chciałbym żeby ktos to odebrał złosliwie) kim Wy sie czujecie... polskie nazwy umiecie czytac ale chcecie żeby były niemieckie... czujecie się Niemcami? ale takimi prawdziwymi Niemcami czy takimi troszke gorszymi... bo chyba Polakami to raczej nie, prawda? i drugie pytanie: jak Niemcy traktują Was: jako prawdziwych Niemców, trochę gorszych Niemców czy jako Polaków z Niemieckim paszportem... Jako Polacy to nie bardzo Wam pasuje... jako Niemcy- nie bardzo pasuje Niemcom... więc po co ten cyrk?
Jak zawsze komus cos musi przeszkadzac.Szkoda gadac tablica stala czysta raptem 2 dni.Jak sie komus poprostu nie podoba to niech sie przeprowadzi gdzie indziej i nie bedzie musial patrzec na dwujezyczne miejscowosci
Przez wieki historii Ślązaków nikt sie o zdanie nie pytał za kogo sie uważają , czego by chcieli i do jakiego kraju chcieliby należeć. Wyjatkiem od tej reguły był Plebiscyt w 1921r. Plebiscyt przebiegał pod kontrolą państw sojuszniczych co zagwarantowało brak ingerencji w wyniki. Jednak te wydarzenia przebiegały w cieniu potęznej populistycznej ofensywy propagandowej z obu stron nie wyłaczając księży katolickich. O losach Śląska zadecydowały wielkie mocarstwa - nawet nie bezposrednio zainteresowane Niemcy i Polska. W 1945 znów zadecydowały mocarstwa. Po spisie powszechnym 2002r. Polska chyba uznała że Ślązacy są deb***ami. Najliczniejsza zadeklarowana mniejszość narodowa w Polsce (173 000 ludzi) nie została ujęta w żadne statystyki. Tak się traktuje obywateli Ślązaków w wolnej, demokratycznej Polsce. Dlatego chcemy sami zadbac o naszą kulture, tradycję i Heimat - i własnei poto sa nam potrzebne te tablice, żeby cała Polska widziała że jesteśmy inni, że mamy inna historie niz ta o której pisze Mickiewicz i Sienkiewicz,...
Stąd ja się czuję Ślązakiem i tak siebie definiuję. Za Polską w ogień nie pójdę, za Niemcami też nie, ale jeśli by tak ktoś mi na Śląsk napad to biorę widły i lecę biggrin. Mam szacunek dla Polski bo tu żyję i pracuję. Mam szacunek dla Polaków bo z nimi wspólpracuję, gadam, bawię się czy piję. Ale szlag mnie trafia gdy MN stawia swoje warunki. Na terenach przygranicznych dwu językowe tablice mogą być, ale "tak normalnie"- nie!!! Jak to napisał pewien wasz/nasz wieszcz "Polacy nie gęsi i swój język mają". Niech te wszystkie Krolle zrozumieją, że nie na tym polega wspólpraca, a Wy Polacy zrozumcie, że na niektórych (starszych przede wszystkim) działaczy MN trzeba patrzeć z dystansem. Wy macie komunistów, a my takich właśnie nerwowych starszych panów ozdrowiom wos sedecznie droge hanysy i droge gorole!!!
Mieszkam na tym terenie, i nigdy nie było i nie ma jakiś dziwnych (nagłaśnianych przez media) podziałów. Przed wojną dawna granica nie dzieliła - kwitł handel, ludzie się ze sobą spotykali. Po wojnie też było spokojnie - nikt się zbytnio nie afiszował swoimi poglądami ale każdy miał swoje "odczucia" i "uczucia".
A wandale wypisywali, wypisują i będą wypisywać i mazać - różne dziwne napisy na Niemców, Polaków, księży, nauczycieli itd...I tutaj naprawdę nie chodzi o to kto jest POLAKIEM a kto NIEMCEM - jesteśmy mieszkańcami tego samego miejsca na ziemi (gminy, powiatu, województwa, kraju .... EUROPY) !!!Jak ktoś chce szukać podziałów to zawsze znajdzie (religia, kolor skóry, kolor włosów, sub-kultura, inna miejscowość), dziwne tylko że mało ludzi szuka tego co nas łączy ... że mało osób zastanawia się nad tym co zrobić żeby żyło nam się lepiej w tych naszych "małych ojczyznach". Ciekawe co "jeden z drugim" którzy tak krzyczą na forum zrobił dla "budowania" czegoś .... najwygodniej się pyskuje i psuje .... "naprawiać" potem nie ma kto !!!
Teraznam każecie się wynosić a w 45. sami przecież nas chcieliście zatrzymać!!!
potrzebowiliście nas jako alibi zajęcia tych ziem, jako dowód na "odwieczną polskość tych ziem".
władza specjalnie nie wypędziła/wysiedliła tysięcy Ślązaków, wykorzystała ich przywiązanie do heimatu i kazała przyjąć polskie obywatelstwo. więc o co chodzi?!?!? teraz po tylu latach żałujecie, że nas zatrzymaliście???po przejęciu śląska przez władzę polską w 1945 w byłej rejencji opolskiej pozostało ok. 1 400 000 rodzimej niemieckiej ludności "zweryfikowanej" jako polska. 1,3 miliona z tej ludności jak tylko nadarzyła się okazja to w latach 1950-2007 i tak wyjechała do niemiec jako przesiedleńcy/ późni przesiedleńcy. ... pozostało do dziś tylko ok. 400 000.
jakie poniemieckie tereny?śląsk zawsze był polski.niemców nikt nie zapraszał.kilka wieków temu udało im sie wkroczyc i utrzymywali te ziemie bardzo długo w okupacji.gdy polsce udało sie je odzyskac teraz wymyslaja ze to poniemieckie tereny?jakies kpiny!a jakos polska nie robi ambarasu o budziszyn i misnie gdzie to byly tereny słowian połabskich! niech mniejszosc nie robi ambarasu bo mimo ze sie urodzili na tych ziemiach to sa tereny polskie!
Go to the top of the pageraport
Jako, że jestem na wpół Ślązaczką i na wpół Polką, moge wyjaśnić moje poczucie do określonej narodowości. Otóż w połowie czuje się Polką - urodziłam się w tym kraju, żyję w nim i tu sie uczę, pracuję, płacę podatki - i na tym już koniec, bo w drugiej połowie czuję siś Ślązaczką, mam niemieckie korzenie, paszport(podkrślam, że także polski), nie są mi obce pojęcia: Heimat, Schlesien, Familie. Czuję się dobrze, tu gdzie mieszkam, w moim Heimecie - na Śląsku, aczkolwiek musze powiedzieć, że brak tolerancji, zarówno ze strony Polaków jak i czasami Ślązaków(bo trzeba to niestety powiedzieć) sprawia, że czuje się coraz bardziej wyobcowana, a przecież to moja mała Ojczyzna. I tak jak powiedziała Pani prof. Simonides - żeby pokochać ojczyznę, trzeba być świadomym tego kim sie jest, jakie sie ma korzenie, skąd się pochodzi i pokochac tą swoją małą ojczyznę. Oznaki wandalizmu o jakich wspomina artykuł próbują zniszczyć miłośc do ojczyzny, ale kto jest silny, tego nawet takie zdarzenia nie poruszą.
Zadałem juz to pytanie na Forum Olesno ale w zasadzie poza jedna osoba nikt nie udzielił mi odpowiedzi na ten temat więc pytam jeszcze raz. Zastanawiam się od kiedy mieszkańcy Radłowa sa Niemcami. Postanowiłem to sprawdzić i w tym celu zajrzałem między innymi do wydawnictwa "Gemeindelexikon fur die Regierungsbezirke Allenstein, Danzig, Marienwerder, Posen, Bromberg und Oppeln : auf Grund der Ergebnisse der Ergebnisse der Volkszahlung von 1. Dezember 1910 und anderer amtlicher Quellen / bearbeitet vom Koniglich Preussischen Statistischen Landesamte. - Berlin : Verlag des Koniglichen Statistischen Landesamts, 1912. Heft 6 Regierungsbezirk Oppeln". Jest to leksykon wszystkich miejscowości Górnego Śląska gdzie przedstawiono wyniki niemieckiego spisu powszechnego z roku 1910. Rachmistrze spisali między innymi ilośc budynków, ilośc kobiet i męzczyzn, liczbę wojskowych w danej miejscowości, powierzchnię danej miejscowości itp. Mieszkańców zapytano równiez o wyznanie oraz tzw. muttersprache czyli po polsku język ojczysty. Na stronach 78-83 tegoż leksykonu spisano powiat oleski czyli Kreis Rosenberg. Wyniki mocno mnie zaskoczyły. Okazało się że w Radłowie zaledwie 26 mieszkańców okresliło swoją muttersprache jako deutsch a aż 535 jako polnisch. W pozostałych miejscowościach gminy Radłów było podobnie Biskupice 173 język niemiecki, 686 język polski, 13 dwujęzycznych Kościeliska 28 niemiecki, 823 polski, 1 dwujęzyczny Ligota Oleska 9 niemiecki, 564 polski Nowe Karmonki 4 niemiecki, 666 polski Sternalice 54 niemiecki, 654 polski
Wichrów 14 niemiecki, 536 polski Wolęcin brak osób niemieckojęzycznych, 204 podało polski jako język ojczysty.
Obszary dworskie wyglądają podobnie Stare Karmonki 22 niemiecki, 82 polski, 1 dwujęzyczny
Biskupice 55 niemiecki, 121 polski, 2 dwujęzycznych Ligota Oleska 4 niemiecki, 51 polski, 3 dwujęzycznych Kościeliska 19 niemiecki, 90 polski Nowe Karmonki 8 niemiecki, 60 polski, 1 dwujęzyczny Sternalice 18 niemiecki, 224 polski Wichrów 4 niemiecki, 49 polski
Nie chcę poprzez ukazanie tych wyników bynajmniej kwestionowac niemieckości mieszkańców Radłowa ani tym bardziej zabraniac im stawiania tablic z dwujęzycznymi nazwami miejscowości. Maja do tego wq demokratycznym państwie pełne prawo. Zastanawia mnie tylko od kiedy mieszkańcy Radłowa są Niemcami. Mam kilka hipotez i może ktoś pomoże mi ustalić która z nich jest prawdziwa.
Pierwsza hipoteza jest taka, że co prawda w roku 1910 mieszkańcy Radłowa byli polskojęzyczni ale później w okresie międzywojennym przeszli na język niemiecki, zgermanizowali się i poczuli się Niemcami.
Druga hipoteza jest taka że tak naprawde jezyk nie świadczy o narodowości. Mozna na co dzien mówic po polsku i podawac jako język ojczysty polski a czuć się Niemcem tak jak Irlandczycy mają język ojczysty angielski a przeciez nie sa Anglikami.
Hipoteza trzecia zakłada że spis był sfałszowany na korzyśc Polaków. Wydaje mi się jednak mało prawdopodobne aby Niemcy fałszowali spis na korzyśc Polaków jednak kto wie.
Wreszcie czwarta hipoteza jest taka że mieszkańcy Radłowa po prostu mylili język slaski zblizony do niemieckiego z językiem polskim. Tutaj jednak rodzi się pytanie kto wprowadzil ich w błąd i powiedział że mówią po polsku. Przeciez Śląsk był obszarem wysoko rozwiniętym cywilizacyjnie a nie jakąs głeboką prowicją gdzie ludzie nie umieli czytać i pisać i dawali by sobie wmawiać rózne rzeczy. Takie mam robocze hipotezy a być moze prawda jest jeszcze inna. Może ktoś mi wyjasni ten fenomen.
To jest bardzo latwe do wyjasnienia. Dka urzednikow niemieckich wszystko co nie brfzmialo po niemiecku bylo polskim. nie znali sie na niuansach jezykowych. I kiedy ktos mowil po slasku to dla nich bylo po niemiecku
Nie znam Ślązaków którzy czuliby się Polakami. Ślązacy albo czuja się wprost Niemcami albo mówią że są Ślązakami pochodzenia niemieckiego co w sumie na jedno wychodzi. Ślązacy-Polacy to tak jak yeti w Tybecie. Niby istnieje ale nikt go tak naprawdę nie widział. Inna sprawa że wielu Ślązaków oficjalnie deklaruje narodowośc polską a le de facto czuja się Niemcami. Najlepszy przykład to własnie Radłów gdzie oficjalnie Niemców jest tylko 25% ale nieoficjalnie ponad 80%.
jakie poniemieckie tereny?śląsk zawsze był polski.niemców nikt nie zapraszał.kilka wieków temu udało im sie wkroczyc i utrzymywali te ziemie bardzo długo w okupacji.gdy polsce udało sie je odzyskac teraz wymyslaja ze to poniemieckie tereny?jakies kpiny!a jakos polska nie robi ambarasu o budziszyn i misnie gdzie to byly tereny słowian połabskich! niech mniejszosc nie robi ambarasu bo mimo ze sie urodzili na tych ziemiach to sa tereny polskie!
poczytaj trochę książek kolego, z taką licytacją daleko nie zajdziesz jak se uświadomisz jaka historia była na prawdę.
idąc twoim torem rozumowania to słowianie od 6. wieku n.e. do 13. wieku okupowali Śląsk, bo przedtem na tych terenach mieszkali germanie, a w 13. wieku na zaproszenie piastów przyszli spowrotem. poducz sie troszkę a potem odważ sie zabierać głos na forum
Apropo nie ściemniaj dla mnie i tak jestes Niemką co nie oznacza bynajmniej że jesteś gorsza. Polką jednak nie jesteś. Polacy nie znaja pojęcia heimat, Schlesien, niemieckie pochodzenie, niemieckie obywatelstwo. To śa pojęcia zarezerwowane dla Niemców przy czym mnie one nie przeszkadzają.
tereny słowian może to kiedyś były, dzieś 1400 lat temu, chociaż zgodnie z najnowszymi badaniami Niemcy wschodni są genetycznie bardzej zbliżeni do polaków niż do niemców zachodnich...ale mówiąc o śląsku jako o terenach odwiecznie polskich to tak jak mówić o USA jako o terenie odwiecznie angielskim.
Gdyby to bylo kilka a moze kilkadziesiat lat do tylu to napisaliby ze to Niemcy dla prowokacji.
Uwazam i to bez obrazania ze gdyby nie przybysze Slask bylby jeszcze 100 razy piekniejszy.
Zniszczyli nasze dobra kultury i dalej ciagle musza cos niszczyc.Za moich mlodych czasow na dyskoteki do naszych miejscowosci nikt z obcych nie przyjezdzal. Dopiero gdy sie to wszystko troche wymieszalo. Od tego czasu obserwujemy: Znisczone znaki, ogrodzenia itd...Po prostu co niektorzy nie potrafia sie zachowac. Na tym Schildzie nie zostala polska nazwa zamolowana tylko niemiecka. To wlasnie o wszystkim swiadczy. Co przybysze zrobili dla naszych terenow dobrego.
Wybudowali Chabry, ZWM, Zaodrze a pchaja sie na poniemieckie wille na pasiece. Centrum jest piekne. Nasze wioski sa piekne. Co pokazali przybysze oprocz znisczczen. Dobrym porownaniem bylaby np. Hala widowiskowa. Porownajcie Okraglak z hala 100lecia we Wroclawiu. Moze nie znam dobrych przykladow. Prosze o pouczenie. O niszczeniu naszego terenu przykladow dosyc.
Piszecie (co niektorzy Slask zawsze Polski). To czemu niszczycie swoja kulture. NP. nasze zamki. i nas Slazakow przeciez my swoi. Piszecie ze my pol Niemcy a niektorzy ze my Polacy.
To dlaczego tak sie nas czepiacie. OK. Jestesmy Polakami wiec o co chodzi.
Kochamy jednak kulture niemiecka.
Silo - chyba troszkę nie na temat... ja wiem jak Polacy traktuja MN, ja pytam kim czuja się Ślązacy... i jak traktują ich Niemcy, ponieważ ja tam nie jeżdze i tylko wiem ze słyszenia, że nie bardzo lubią i szanują Ślązaków... piszesz: "chcemy sami zadbac o naszą kulture, tradycję" ale Waszą tzn. Niemiecką? bo jeżeli Śląską to dlaczego nie chcecie tablic z nazwami Śląskimi??? piszesz: "własnei poto sa nam potrzebne te tablice, żeby cała Polska widziała że jesteśmy inni" - akurat to Polacy o Was i bez tablic wiedzą.... tyle, że jeżeli ktos nie ma o Was pojęcia, to Niemieckimi tablicami nie skojarzy, że chcecie zadbać o kulturę Sląska tylko oczywistym jest, że o Niemiecką.... bo chyba nie o UK? Powiem Ci, że gdybym był Ślązakiem, nigdy bym takiej tablicy nie chciał wiedząc o tym jak Niemcy Was traktują... Polacy nie traktują Was najlepiej i macie o to pretensje, Niemcy traktują Was też jak nie niemców a pchacie się im w D...ę nie prawda? to mnie dziwi.....
Uważam, że to jest tylko powód do tego żeby strony na wzajem się atakowały. Piszecie tu o historii, kto kogo wypędzał, kto ma racje, kto lepszy kto gorszy... zastanówcie się przed każdą kłótnią po co to wszystko....Mam nadzieję, że nikogo nie obraziłem
O przepraszam kolego fakty ale ja Ślązaków szczegolnie tych z opolskiego zawsze miałem za Niemców i myślę że reszta Polski mysli podobnie. Polaków próbowały z was zrobić władze PRL. Dla zwykłych Polaków zawsze byliście Niemcami. Gdyby władze Polski nie były komunistyczne tylko demokratyczne wybierane przez naród to myślę że nie musielibyście latami czekac na zgode na wyjazd do Niemiec tylko każdy tak jak teraz miałby paszport w domu i mógłby wyjechac kiedy tylko chce. wiem że wielu Ślązaków latami czekało na zgode na wyjazd do Niemiec ale czy to moja wina czy systemu komunistycznego który został nam narzucony przez Niemców i Rosjan. Dlatego piszę Niemców ponieważ gdyby nie Niemcy to nie wybuchałaby wojna i w Polsce nie byłoby komuny, Śląsk Oplski byłby dzisiaj niemiecki a miliony Polaków z Kresów nie musiałoby się tułać po Ziemiach Odzyskanych. Mieszkaliby sobie nadal we Lwowie, Łucku, Grodnie, Tarnopolu i nawet nie wiedzieliby że istnieje jakieś Opole. Pretensje więc kieruje do swoich dziadków za to że poparli Hitlera i jego Drang nach Osten.
i łudź sie dalej jurek, że jakby nie niemcy, to nie byłoby komuny.... jakby amerykanie i anglicy nie przedarli sie do berlina, to komuna by była aż do paryża...
To oczywiście prawda, że Niemcy nie traktują Ślązaków z paszportami jak NIemców, dla nich jesteśmy Pole. Tak samo jak robotnicy z Ukrainy w Polsce, chocby mieli polskie pochodzenie beda traktowani jako Ukraińcy albo wogóle jako Ruskie....
Na Śląsku problem polega na tym że zawsze ktos fałszował historie eksponując odwieczna niemieckość lub odwieczna polskośc tych ziem.
Mi jako Slązakowi marzy sie równowaga w nauczaniu historii tej ziemi, czyli to do czego dąży planowana reforma oświaty, a czemu przeciwstawia sie prezydent Kaczyński. Podwójne tablice są takim widocznym historycznym znakiem (kiedys było tak- teraz jest tak..). Oczywiście że wolałbym zeby były też nazwy po Ślonsku, tak jak miejscowi mówia czy mwili o swojej miejscowości. tyle że demokratyczna Polska takiej mozliwości nie daje. Ale miejmy nadzieje że kiedys bedzie tablica "Radłów, Radłůw, Radlau". Mniejszo Niemiecka ma prawo umieszczac tablice i ja niemam nic przeciwko temu.
Po pierwsze język śląski to gwara języka polskiego a więc należy do grupy języków słowiańskich. Z tym spisem w 1910 było napewno tak, że Niemcy uznawali śląski za polski. A z tym plebiscytem było tak, że wielu ślązaków opowiadało się za przynależnością do Niemiec z prostego powody. Pańrwo niemieckie stało w tym czasie na wyższym poziomie cywilizacyjnym niż Polska.Wiele rzeczy o motywacjach ślązaków w różych momentach historii ,można przeczytać w publikacjach opolskiej socjolożki dr.Berlińskiej.
Z mniejszością niemiecką sprawa nie jest prosta. Większość jej członków to Ślązacy. Oczywiście ślązacy przed wojną byli obywatelami Niemiec, silnie związanymi z kulturą niemiecką. Etnicznie byli i są słowianami. Można mówić o obywatelsko-kultórwym przywiązaniu ślązaków do Niemiec. Żaden Niemiec na sląsku przed 45 rokiem nie mówił po śląsku. Oczywiście takie pojęcie jak "prawdziwy Niemiec" brzmi troche śmiesznie a na pewno jest niepoprawne politycznie. Znam ludzi związanych ze Zwiąkiem Wypędzonych, czyli Niemców których przodkowie nie mówili po ślasku, a przybyli na śląsk w ramach różnych akcji kolonizacyjnych i oni tej mniejszości nie traktują poważnie, trakują jej członków jak Polaków, mówią że niemcami to może tam jest część przywódców.
Cały plebiscyt i powstania to jedna wielka prowokacja Polski, którzy znaleźli takiego jelenia na Śląsku jak Korfanty i kazali mu poprowadzić ludzi na śmierć i zbuntować sąsiada przeciwko sąsiadowi !!!
Polska chciała mieć pretekst do zbrojnego przejęcia Śląska i potrzebowała zamieszek czyli powstania, które skrzetnie wyreżyserowała, a aktor Korfanty odegrał wg scenariusza swoja rolę !!!
Korfanty pod dyktando Polski buntował społeczenstwo Śląska i nawoływał do opowiedzenia sie za Polską... a niestety większość Ślązaków nie dała sie omamić tym brednią pogorączkowym...
Taka jest prawda o plebiscycie i powstaniach, a polakom w dalszym ciągu zostaje w krwi takie mieszanie i skłucanie społeczęństwa !!!
Polonia na świecie !!!
Czego sie domaga w każdym z setek krajów na świecie gdzie jest ???
Jest to to samo działanie co MN na Sląsku, tylko z tą różnicąś, że my jestesmy u siebie !
Co robi polonia w USA ??? Polskie osiedla, polskie sklepy, "hipermarkiety", polskie kościoły, polscy pracodawcy-cygany-wyłudzacze, wszyscy mówią po polsku, większość nawet nie potrafi mówić po angielsku, a co dopiero po amerykańsku !!!Każdy z poloni czuje sie "amełykaninem", ale nalezy do poloni...A w jaki sposób historycznie i kulturowo polska jest związana z ameryką ???
Od 43 roku polonia na świecie zaczyna się rozrastac jak mrówek w mrowisku. Więc do ciężkiej cholery, wy możecie wszystko, a inni co ?! Ale niestety to domena polaków przez małe "p"- a tych coraz więcej, jak widać
Taki maly Korfanty wlasnie zamalowal te tablice. Zostalby ukarany i bylby bohaterem.