Keine news_id übergeben.
Anzeige: 1 - 20 von 30.
Sonntag, 05-10-08 06:34
E-Mail
Czyli mowiac ktotko zbrodnia za zbrodnie?O to chyba cos nie tak....nie chce sie wypowiadac za zadna strona pozytywnie ani za niemcymi ani za polakami ...ale zyjemy w demokracji
i mysle ze cenzury tez juz nie mamy i powinno sie na takie tematy pisac nie chodzi tu juz o to ze zostali tu jacys niemcy czy polacy wymordowani ale chodzi tu o Historie
polsko niemiecka i niepowinno sie jej w zaden sposub przeksztalcac lub zmieniac co bylo to bylo tylko prosze fakty i prawde bez propagandy
|
|
Donnerstag, 12-06-08 18:50
E-Mail
Panie alex z.,
jeżeli ktoś rozkopuje stare groby to jest to przestępstwo i należy to zgłosić na policję.
I niech Pan nie zapomina że wywłaszczenia w 1940 to najwyżej na 4 lata a te w 1945 to na zawsze, więc chyba jest różnica.
|
|
Freitag, 06-06-08 22:34
E-Mail
prosze nie zapominac ze na terenie polski najwiecej zginelo polakow.zapomnieliscie juz jak w latach wojny wywlaszczaliscie polakow z domow?w zimie 1940 byl wiekszy mroz niz w 1945.dlaczego ci ktorzy ucierpieli najbardziej nie upominaja sie o swoje,nie exponuja sie ze swoimi krzywdami?tylkp nojglosniejsi sa ci ktorzy wietrza jakis interes.w mojej miejscowosci jest maly poniemiecki cmentarzyk,przez wszystkie lata sobie byl i nikomu nie przeszkadzal,nawet chyba wladza o nim nie pamietala,moze nie dbano o niego tak jak o wlasne polskie,ale znicze tez ktos stawial,polacy swoim sasiadom ,rodziny tych ktorzy w 1945 nie uciekaly swoim bliskim,a teraz co?przyjezdzaja niemieckie auta z numeramiHH ...,BSV...I ROZKOPUJA GROBY,CZEGO SZUKAJA?mogliby chociaz pozasypywas i z powrotem nagrobki poustawiac.jest to dobra lekcja pogladowa o wyzszosci rasowej istarych tradycjach rycerskich.mozna by zrozumiec niszczenie pozostalosci kultury innego narodu ,ale swojego?wlasnego?
|
|
Freitag, 11-04-08 14:34
Pani Grażyno, "prawo akcji i reakcji" przywołane przez P.Annę nie ma nic wspólnego z moralną racją i sprawiedliwością. Nie może być nawet pod tym kątem oceniane. To proste zjawisko na które nikt naprawdę nie miał wpływu a które doprowadziło do opłakanych dla Niemców i Ślązaków konsekwencji. Czy jest dobre, kiedy fala tsunami zabija tysiące ludzi? Nie. Czy jednak jest to niemoralne?
Tłum ludzi jest jak żywioł, który może w pewnych warunkach dokonać rzeczy potwornych. Nie ma to nic wspólnego z moralnością. Jeżeli Niemcy i utożsamiajacy się z nimi volksdeutsche przez ponad 5 lat pustoszyli Europę, wypędzali kogo chcieli, zabijali kogo chcieli, Wszystko co wpadło im w łapy zagarniali lub niszczyli, posiali ziarno nienawiści, które musiało wydać takie owoce. Po ucieczce armii niemieckiej bezbronny naród musiał ponieść konsekwencje niemieckich bestialstw nie dlatego, że był winny. Nikt się nad tym w 1945 roku nie zastanawiał. Ponosił konsekwencję ponieważ był ZNIENAWIDZONY a siły zbrojne, które go strzegły uciekły lub się poddały. Nie było komu ująć się za Niemcem i winny-niewinny jednakowo był prześladowany. Odpowiedzialnośc za to ponosi jednak ten, kto zorganizował ten festiwal, nie zaś ten kto wygrał. Marszałek Leigh Mallory określił to tak: "Niemcy przystąpili do wojny w naiwnym przekonaniu, że bombardując wszystkich dookoła, sami nie mogą być bombardowani." To jakże celne stwierdzenie dotyczy także innych aspektów: wypędzeń, obozów itp.
|
|
Freitag, 14-03-08 23:56
Do "Anny" - delikatnie mówiąc, może jakaś terapia pomoże? "prawo akcji i reakcji kto zaczął? ten ma to na co zasłużył!" Czy pani zdaniem zaczęły śląskie dzieci, kobiety i starcy? Łzy same cisną się do oczu, jak się takie rzeczy czyta. Prawda jest taka, że na ziemiach polskich zabito wielu Żydów i Ślązaków. Dlaczego? Co z tą Polską?
|
|
Samstag, 01-03-08 19:38
"Prawo akcji i reakcji" uważam za sprawiedliwe prawo.Bo to całkiem naturalna reakcja człowieka.
Skoro Pani i wielu Polaków uważa to prawo za sprawiedliwe to dlaczego tak długo w Polsce mówiono tylko o akcji a prawie nic o reakcji Polaków?
Ponieważ tak było trzeba teraz więcej mówić o czasach powojennych.
O czasach wojny(akcji) wie każdy Polak dużo,bo go o tym uczono latami w szkole.
|
|
Mittwoch, 27-02-08 23:02
Co wyprawiali niemcy w latach 1939-1945:
Specyficzną rolę w hitlerowskim systemie spełniały obozy pracy przymusowej. Nosiły one różne nazwy: karne obozy pracy, obozy pracy przymusowej, karne obozy służby budowlanej, obozy budowy urządzeń wojskowych, obozy dla robotników z Europy Wschodniej, obozy pracy dla Żydów. Lokalizowane w pobliżu dużych ośrodków przemysłowych bądź budów, stanowiły zaplecze darmowej siły roboczej.
Warunki życia w tych obozach niewiele odbiegały od panujących w obozach koncentracyjnych. Podlegały miejscowym dowódcom SS i policji, policji kryminalnej (Kripo), tajnej policji politycznej (Gestapo), Organizacji Todta bądź administracji cywilnej. Największe obozy pracy przymusowej istniały na ziemiach polskich w: Łodzi, Poniatowej, Wronkach, Mysłowicach, Rawiczu, Skarżysku-Kamiennej, Częstochowie, Wieliczce, Krakowie, Lubiczu i Sulejowie. Liczba cudzoziemców wykonujących pracę przymusową na rzecz III Rzeszy dochodziła do 10 mln osób. Do licznych więzień Gestapo trafiali polscy działacze narodowi z okresu przedwojennego, uczestnicy powstań wielkopolskich i śląskich, członkowie organizacji podziemnych, a także osoby aresztowane w czasie ulicznych łapanek. Wśród więzień najgorszą sławę miały: Pawiak w Warszawie, Montelupich w Krakowie, Rotunda w Zamościu, Zamek w Lublinie, Fort VII w Poznaniu, więzienie przy ul. Łąckiego we Lwowie, w Radogoszczy - dzielnicy Łodzi, w Żabikowie koło Poznania. Nie jest możliwe ścisłe określenie liczby Polaków, ofiar więzień-katowni Gestapo, losy wielu osób pozostały nieznane.
Obozy jenieckie podlegały Wehrmachtowi. Wiele z nich, wbrew międzynarodowemu prawu, przekształcono w ośrodki zagłady, np. obozy jeńców radzieckich w Szebnie, Dęblinie, ŁAMBINOWICACH (prawo akcji i reakcji kto zaczął? ten ma to na co zasłużył!), Żaganiu, Rawie Ruskiej. W obozach tych jeńców głodzono, pozbawiano opieki lekarskiej, mordowano rozstrzeliwując lub uśmiercano w komorach gazowych. W obozach koncentracyjnych w Auschwitz, Birkenau , Sachsenhausen i Buchenwald utworzono specjalne oddziały dla jeńców radzieckich, w których panowały znacznie gorsze warunki niż w reszcie obozu. Na terenie Niemiec i w krajach podbitych niemcy utworzyli 12 tys. obozów i więzień, przez które przeszło 18 mln osób (z 30 krajów świata), z których 11 mln zginęło. Na ziemiach polskich istniało ponad 2 tys. obozów, przez które przeszło ok. 5 mln więźniów, z których zginęło ok. 3,5 mln.
Ziemie polskie traktowali Niemcy jak kolonię, której zasoby gospodarcze bezwzględnie eksploatowali. Skonfiskowano polski majątek publiczny i dużą część prywatnego. Wycinali lasy, wywozili surowce i wszystko co mogło mieć wartość dla przemysłu wojennego (nawet kościelne dzwony). Wywożono ważniejsze zakłady i urządzenia przemysłowe. Główną formą grabieży na wsi były obowiązkowe dostawy (tzw. kontyngenty) produktów rolnych (zboże, mięso, mleko), z każdym rokiem podwyższane. Władze hitlerowskie często stosowały system zapłaty w wódce, co miało na celu rozpicie społeczeństwa. Kontyngenty ściągano w warunkach coraz większego terroru, a za nielegalny handel karano nawet śmiercią. Mimo to niedobór żywności w miastach skłaniał producentów i konsumentów doprowadzenia transakcji czarnorynkowych. Głodowe przydziały żywności i jednocześnie niski poziom plac, niewolnicze warunki pracy, niewielki zakres opieki lekarskiej pozbawiły naród polski materialnych podstaw istnienia i rozwoju biologicznego, skazywały go na fizyczną degenerację oraz powolne wymieranie.
Trwająca 5 lat okupacja doprowadziła do ogromnych strat ludnościowych, ubytku potencjału ekonomicznego i szkód w dorobku kulturalnym. W latach 1939-1945 straciło życie ok. 6 mln. obywateli przedwojennej Polski, do prac przymusowych na terenie Rzeszy wywieziono 2,5 mln osób i 200 tys. dzieci przeznaczonych do zgermanizowania (powróciło 10-15%). 500 tys. osób nabawiło się trwałego kalectwa, szerzące się choroby zakaźne, w tym gruźlica, powodowały dużą śmiertelność. Nastąpił znaczny spadek liczby urodzeń.
Ogromne i trudne do oszacowania straty poniósł majątek narodowy. Zniszczeniu uległ przemysł, komunikacja i substancja mieszkaniowa.
Ubrmeschen wiedzieli kim są: "uber alles": "wir wollen weiter marschiren .... heute gehort uns Detschland und Morgen die ganze Welt"
|
|
Samstag, 24-11-07 18:59
No wie Pan, różne są przypadki. Właśnie na taką okoliczność cywilizacja stworzyła niezawisłe sądy. Jeżeli kogoś zamordowano, to miejsce winnych jest w więzieniu. Sprawa jasna i nie podlegająca dyskusji.
|
|
Samstag, 24-11-07 14:17
Tak bzdurne???? Utrata zdrowia w wojsku jest dla Szanownego Pana bzdurą!!!!
Nawet armia brytyjska musiała zapłacić 8milionów funtów odszkodowania pilotowi brytyjskiemu za nabycie się.... impotencji w czasie lotów ćwiczebnych!!!!
A chłopcy ze Śląska z wojsku polskim stracili bardzo dużo zdrowia - robiono na nich różne eksperymenty medyczne (stosowano na nich między innymi nowe nie sprawdzone na organizmach ludzkich szczepionki). Wielu po wyjściu w wojska ma problemy z kręgosłupem i systemem odpornościowym.
Wiele w wojsku polskim było przypadków śmierci- np. czołg przejechał czterech żółnierzy ze Śląska w czasie bzdurnrego poligonu lub spadorchon nie otworzył się i chłopak ze Śląska spadł na ziemię(trup na miejscu). Zdarzały się przypadki śmietelnego pobicia żołnierzy ze Śląska przez WSW, a później Żandarmerię Wojskową (przywiązali do krzesła żołnierza ze Śląska, a później w tzw. "samoobronie" czterech zbrodniarzy polskich pobiło go ze skutkiem śmiertelnym-przysłali go do domu w trumnie metalowej, a rodzina nie miała prawa otwierać trumny, ażeby nie widzieli jak został brutalnie pobity - oczywiście działali w obronie koniecznej(czterech), a żołnierz ze Śląska był całkowicie przywiązany do krzesła i nie mógł się ruszać).
PRECZ Z OKUPACYJNYM I ZBRODNICZYM WOJSKIEM POLSKIM ZE ŚLĄSKA. PRECZ ZE ZBRODNIARZAMI WOJSKA POLSKIEGO.
|
|
Mittwoch, 21-11-07 10:47
Teoretycznie każdy ma prawo pozwać każdego o wszystko. Do zadań sądu należ rozstrzygać pozwy, nawet tak bzdurne.
|
|
Sonntag, 11-11-07 15:00
Wcieleni do wojska polskiego mieszkańcy Schlesien powinni wystąpić o odszkodowania od Polski do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Również rodziny powinny to zrobić. Badania NATO-wskie wskazały, że ponad 85% dowództwa wojska polskiego jest psychicznie chora. Wyniku służby w wojsku polskim oraz prania mózgu w polskiej armii, wielu ma problemy po wyjściu z wojska polskiego do cywila i później. Szczególnie rodziny w Schlesien ucierpiały z tego powodu - bardzo dużo do wojska polskiego poszło psychicznie zdrowych z Schlesien, a przyszli z psychicznie chorzy i robili piekło w niejednym domu.
Państwo Polskie powinno pokryć koszty leczenia byłych żołnierzy, którzy byli w wojsku polskim jak i obecnie wcielonych do polskiej armii.
Każdy wcielony do wojska polskiego z Schlesien stracił wiele zdrowia fizycznego - bardzo dużo nie stać na wykup lekarstw w aptekach.
|
|
Donnerstag, 08-11-07 14:26
Ostatnio do sądu w Gdańsku złożono pozew przeciw państwu niemieckiemu. Winicjusz Natoniewski spod Wejherowa na Pomorzu domaga się od rządu Niemiec miliona zł odszkodowania. W 1944 r., jako sześcioletni chłopiec, przeżył cudem niemiecką pacyfikację wsi na Lubelszczyźnie, ale został poważnie poparzony w pożarze, wznieconym przez Niemców.
Krzysztof Skrzypek Grafik z Warszawy żąda w pozwie od niemieckiego ministra finansów 200 tys. zł zadośćuczynienia i 2 tys. zł miesięcznej renty. Cierpi on bowiem na tzw. syndrom drugiej generacji, czyli zaburzenia psychiczne i fizyczne. Jego ojciec Jerzy był ofiarą zbrodniczych eksperymentów medycznych w niemieckich obozach koncentracyjnych, gdzie np. trzymano go w lodowatej wodzie. Niemcy chcieli w ten sposób ustalić, jak długo w takich warunkach może przeżyć pilot zestrzelony nad morzem.
|
|
Montag, 29-10-07 11:47
E-Mail
W Tarnowitz też mordowano Ślązaków. W więzieniu Polacy wymordowali wielu Ślązaków. Najpierw Polacy donosili na Ślązaków, ażeby ich zamknięto w więzieniu - powód donosów bo nie byli deportowani na wschód.
|
|
Montag, 29-10-07 04:14
Oczywiście nie mam prawa, możliwości ani zamiaru zabraniać komukolwiek pisania co chce. To była rada, nie zakaz. Jeśli pan chce, niechże się pan dalej kompromituje :)
|
|
Sonntag, 28-10-07 13:30
E-Mail
Jeżeli "Gregor" zaprzecza historii Królestwa Polskiego od 5 listopada 1916 do 11 listopada 1918 to lepiej jak "Gregor" nie wpisuje takich bzdur o "rewolucjach" bo to nie były rewolucje, a jedynie zamachy stanu.
Już w 1915 roku Papież Benedykt XV był za jak najszybszym powstaniem Polski.
Gregor nie może zabronić Schlesir-om pisania na tej stronie tym bardziej, że jest to strona przeznaczona dla tych którym drogi jest Heimat Schlesien.
|
|
Sonntag, 28-10-07 08:22
Dla porządku wyjaśnię, że w 1916 roku na ziemiach polskich szalała w najlepsze Pierwsza Wojna Światowa. Ofensywa Brusiłowa łamała obronę Austriaków. O powstaniu Polski dopiero można było pomyśleć po rewolucji w Rosji i Niemczech, czyli dokładnie w 1918 roku panie A G.
|
|
Sonntag, 28-10-07 08:10
Panie A G wszystko się panu poplątało. Niech pan sobie da spokój z pisaniem. To już nie dla pana. Pozdrawiam.
|
|
Sonntag, 28-10-07 00:58
E-Mail
11 listopada 1918 roku w Polsce dokonano zamach stanu - obecna polska propaganda uważa tę datę jako uzyskanie niepodległości co jest bzdurą. W tym dniu bandyci (mafia Piłsudskiego) wraz z Piłsudskim dokonała zamach stanu. Od tego czasu mafia Piłsudskiego rządziła Polską.
|
|
Samstag, 27-10-07 20:52
Ja nigdy nie twierdziłem, że Polska powstała w 1916. To jest teoria pana A G, którą ja osobiście uważam za bzdurę i próbuję to panu A G wykazać.
|
|
Donnerstag, 25-10-07 16:44
Panie Gregor! Nie tak jest z Polską jak Pan pisze. 5.XI.1916 cesarze Niemiec i Austrii wydali akt o utworzeniu z ziem bylej Polski Polskę. Ale sprawa powstania panstwa jeszcze się dlugo walkowala w Wersalu. Pierwszym polskim premierem byl Jędrzej Morawski od 17.XI.1918. Widzi Pan roznicę dat?
|
|
|
|