Wydanie/Ausgabe 145/20.08.2026

Georg Brüning, postać, która niewątpliwie jest jedną z ważniejszych dla Bytomia i jego historii, który wiele zrobił dla Miasta Bytom, a w prasie zwano go "Twórcą dzisiejszego Bytomia". Burmistrz Bytomia w latach 1882-1892, oraz Nadburmistrz Bytomia w latach 1892–1919.  obchodzimy 93 rocznicę jego śmierci, zmarł 17 września 1932 roku.

Georg Brunk
Georg Brüning, postać, która niewątpliwie jest jedną z ważniejszych dla Bytomia i jego historii, który wiele zrobił dla Miasta Bytom, a w prasie zwano go "Twórcą dzisiejszego Bytomia". Burmistrz Bytomia w latach 1882-1892, oraz Nadburmistrz Bytomia w latach 1892–1919.  obchodzimy 93 rocznicę jego śmierci, zmarł 17 września 1932 roku.

Urodzony 12 sierpnia 1851 w Botzlar w Westfalii. Kształcił się od najmłodszych lat, a w 1870 roku, otrzymał świadectwo dojrzałości, po czym zaczął studiować prawo, nauki polityczne na znanych niemieckich uniwersytetach w Bonn, Monachium, Heidelbergu, oraz Getyndze, gdzie uzyskał stopień doktora obojga praw. Po odsłużeniu służby wojskowej, a także zdaniu egzaminów prawniczych został asesorem sądowym w Celle, a później w Warburgu.
W tamtych czasach powszechna była prasa, gdzie zamieszczano wiele ogłoszeń, a jedno z nich było dla Brüninga przełomowe. W prasie bowiem zamieszczono ogłoszenie o wakacie na stanowisku burmistrza w Bytomiu na Górnym Śląsku. Brüning zgłosił swoją kandydaturę i 20 listopada 1882 roku Rada Miejska w Bytomiu jednogłośnie wybrała go na pierwszego burmistrza miasta.
Burmistrzem został w wieku 31 lat, więc jak na tą posadę młodo. Z uwagi na wiek, oraz dalekie pochodzenie początkowo nie wiązano z nim wielkich nadziei dla miasta. Okazało się jednak, że było to myślenie błędne.
Rządy burmistrza a później Nadburmistrza Georga Brüninga Bytom przyniosły Miastu Bytom wielką metamorfozę, rozkwit i prestiż na Górnym Śląsku. W tym czasie w mieście powstało wiele ważnych budynków użyteczności publicznej, jak np. pierwszy na Górnym Śląsku Teatr Miejski, Miejska Katolicka Szkoła Realna (Städtische Katholische Realschule), obecnie budynek IV Liceum Ogólnokształcącego przy pl. Sikorskiego, zbudowana w 1903 roku, budynek poczty przy ul. Piekarskiej zbudowany w 1908 roku, oraz wiele innych budynków.
W tym czasie również Bytom zyskał uruchomioną 27 maja 1894 roku pierwszą na Górnym Śląsku linię tramwajową, jedną z pierwszych w Europie, biologicznych oczyszczalni ścieków, zbudowaną w latach 1902 – 1905 wraz z budową sieci miejskiej kanalizacji.
Za rządów Brüninga również, znacząco wzrosła liczba mieszkańców Bytomia. Miasto z każdym rokiem stawało się jedną z najważniejszych metropolii na Górnym Śląsku, co wiązało się z napływem ludności.
W 1882 roku, gdy Georg Brüning został burmistrzem Bytomia miasto liczyło wówczas około 22 tysiące mieszkańców. Dla porównania obecnie podoną liczbę mieszkańców mają same Miechowice.
Od 1882 roku do początku XX wieku liczba ludności znacząco urosła, licząc na przełomie wieków około 70 tysięcy mieszkańców.
W trakcie rządów Brüninga zmieniła się również struktura administracyjna miasta. Utworzenie pierwszego na Górnym Śląsku powiatu miejskiego, tzw. Stedtkreis spowodowało, że od 21 marca 1892 roku Georg Brüning otrzymał tytuł nadburmistrza.
W 1918 roku postanowłi nie kandydować w 1919 roku na kolejną kadencję, i w tym też roku złożył urząd przechodząc na emeryturę po 37 latach sprawowania urzędu.
Jeszcze za życia Brüninga, mieszkańcy Bytomia go doceniali za pracę na rzecz miasta, dlatego w 1901 roku w dowód wdzięczności podarowali Georgowi Brüningowi piękną secesyjną willę przy ówczesnej Kürfurstenstrasse 4 (dziś al. Legionów), którą zaprojektował Karl Brugger. Z kolei w dniu 75. urodzin, 12 sierpnia 1926 roku Rada Miejska nadała Brüningowi Tytuł Honorowego Obywatela Miasta Bytomia.
Gdy Georg Brüning zmarł 93 lata temu, 17 września 1932 roku, żegnał go cały Bytom, a jego pogrzeb 21 września stał się manifestacją pożegnalną nadburmistrza. Żegnali go Niemcy jak i Polacy, do których odnosił się życzliwie i nie robił im trudności w ich pracy społecznej, a nawet gdy wybuchła Wielka Wojna, a wszędzie aresztowano Polaków, również do niego zwrócono się o wskazanie nazwisk Polaków bytomskich, których aresztować by miano, oświadczył stanowczo, że Polacy bytomscy są spokojnymi obywatelami i nie potrzeba ich aresztować. Pochowano go przy murze, koło grobu Ignacego Hakuby, na cmentarzu "Mater Dolores"
Żył w zgodzie z Polakami, lecz gdy przyszedł PRL, jego pamięć wykorzeniano w ramach ogólnej polityki zacierania niemieckiej przeszłości Bytomia. A co najgorsze w 1981 roku, w tym samym roku, kiedy wprowadzono stan wojenny, jego grób Zlikwidowano! Ponoć z powodu... nieuregulowanych opłat cmentarnych. Jego szczątki prawdopodobnie trafiły do anonimowej zbiorowej mogiły... Niestety...
Na szczęście teraz, pamięć o nim jest, postawiono tabliczkę na grobie jego żony, oraz nazwano jego imieniem Plac przed Urzędem Miasta. Teraz zaś planują niedaleko jego willi postawić ławeczkę z jego pomnikiem.
Fot: Ślązag